środa, 1 kwietnia 2009
piątek, 27 marca 2009
Festa Multicultural
Tak przygotowalam polska czesc stolu. Troche spodziewalam sie innej organizacji- wszystkie potrawy byly wylozone na stol, ale nikt ich nie poopisywal- nie wiadomo bylo co to za danie i z jakiego panstwa pochodzi. Poza tym nie bylo miejsca na pokazanie ksiazek czy zdjec, wiec poznawanie kultury zostalo sprowadzone do zaprezentowania tancow z Portugalii, Ukrainy, Cabo Verde i capoeiry z Brazylii. Bylo tez pare portugalskich piosenek i wierszy zadeklamowanych po portugalsku, hiszpansku i rosyjsku.


Zostalam bardzo mile zaskoczona przez naszego nauczyciela- wyroznil mnie jako jedyna wsrod wszystkich i podziekowal za udzial w lekcjach. Dostalam upominek (koszulke, pocztowki, maly przewodnik itp.) z miasta Guimarães, z ktorego pochodzi + ksero podrecznika do nauki o ktore poprosilam wczesniej :).
Zostalam bardzo mile zaskoczona przez naszego nauczyciela- wyroznil mnie jako jedyna wsrod wszystkich i podziekowal za udzial w lekcjach. Dostalam upominek (koszulke, pocztowki, maly przewodnik itp.) z miasta Guimarães, z ktorego pochodzi + ksero podrecznika do nauki o ktore poprosilam wczesniej :).
piątek, 20 marca 2009
poniedziałek, 16 marca 2009
Ria de Alvor w niedziele rano
W niedziele, na 10.30 rano udalo mi sie wyciagnac spiocha Marco na spacer krajoznawczy po okolicach rozlewiska rzeki Alvor. Spacer byl oraganizowany z okazji obchodow 21lecia przyznania Alvor praw ``vila`` czyli wsi.
Po spacerze Marko podziekowal, ze go zabralam i ze warto bylo. :)
Nie zjawilo sie duzo uczestnikow- bylo nas 12. Kazdy zostal zaopatrzony w wode i lornetke.
To jedna z propozycji sciezki krajoznawczej. Ta liczy ok 6 km, my zrobilismy krotsza.
Nasz sympatyczny przewodnik :) z miedzynarodowej organizacji A´rocha, ktora zostala zalozona okolo 20 lat temu w Alvor i stara sie chronic srodowisko naturalne okolic Alvor, a takze srodowiska naturalne innych krajow. Tutaj krotki filmik http://video.google.com/videoplay?docid=8095633102368868684&hl=en
Moj system transportowy. A to cos czarnego nademna to chyba UFO :)
Kazdy dostal taka prfesjonalna lornetke. Marko obserwator :D
Pan przewodnik opowiedzial nam troche o historii Alvor i tutejszym srodowiku, o roli jaka spelnia rzeka i okoliczne wydmy. Okazuje sie tez, ze rozlewisko rzeki jest miejscem zamieszkania wielu ptakow. 
Przez ta duza lornetke wypatrywalismy rzadkie gatunki ptakow.
Przez ta duza lornetke wypatrywalismy rzadkie gatunki ptakow.
Plazowania nadszedl czas !
środa, 11 marca 2009
Moje pierwsze krewetki :)) (smazone z pietrucha i czosnkiem i podane z sosem vinagre-miodowym)
wtorek, 3 marca 2009
UCZESTNICY WYPRAWY :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
