piątek, 20 lutego 2009

Czas na faworki !

W czwartek przyszedl czas na faworki- na zdjeciu wygladaja pysznie, niestety tylko na zdjeciu. Zdaje sie, ze caly kieliszek octu to troche za duzo jak na te ilosc :-), wyszly faworki o smaku octowym. Cala partia poszla do kosza, ale w piatek zrobilam kolejne, tym razem z domowym pedzonym bimbrem z Algarve (Marco dostal od kogos) zamiast octu i tylko lyzke tego. Ciasto ni jak sie nie chcialo ulepic ani rozwalkowac, ale mimo to wyszly calkiem calkiem, zjadliwe- nie octowe ;-)

Zdjecia ponizej to ta pierwsza, octowa partia- wygladaja na zdjeciu, ze az palce lizac ! :-))









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz